- O tym co teraz będzie. O dzisiejszej nocy, o jutrzejszym dniu, o tym co będzie się działo...takie myśli "co by było gdyby".
Chłopak przyjrzał mi się, po chwili się odezwał.
- A jak myślisz, co by było gdyby nie było wojny?
- Nie siedzielibyśmy tu teraz. Nie ukrywali się, nie uciekali.
- Myślisz, że w ogóle nie poznalibyśmy się?
- Oczywiście, że byśmy się poznali, ale nie w takich okolicznościach.
Maks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz