wtorek, 21 czerwca 2016

Od Rose do Maksa

Podeszłam do żołnierza i złapałam chłopca za rączkę.
- Popatrz Rose, jestem wyższy od Ciebie. -uśmiechnął się.
Odwzajemniłam uśmiech.
- Rose?
- Hmm?
- Nie przedstawiłem się jeszcze, ja jestem Maks. -uśmiechnął się lekko.
Nie za bardzo podobał mi się pomysł, żeby Ci ludzie tu przebywali. Narażają przez to dzieci, więc nie odwzajemniłam gestu.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz